„Noir po naszymu"
Projekt muralu przedstawia krajobraz "graficzny" łączący elementy charakterystycznej architektury Radzionkowa (Mini Skansen Górniczy, Ratusz miejski czy fragment Kościoła Parafii Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny w Rojcy oraz fragment Centrum Dokumentacji Deportacji Górnoślązaków do ZSRR.), typografii; śląskich zwrotów zawierających specyficzne znaki diakrytyczne (Ō, Ô, Ŏ) skodyfikowane w ramach języka śląskiego. Ponadto sama stylistyka projektu nawiązuje do śląskich kryminałów osadzonych w regionie Górnego Śląska i nawiązujących do rzeczywistych wydarzeń, historii i specyfiki regionu ("Silesia Noir" Marcina Szewczyka, osadzony w latach 20. XX wieku na granicy polsko-niemieckiej – najpopularniejszy samochód w tamtym okresie na Górnym Śląsku – Ford T) oraz luźnej inspiracji prozą takich współczesnych pisarzy jak Szczepan Twardoch ("Powiedzmy że Piontek" – widok żaglówki na zalewie rybnickim okraszonym kominami elektrowni, gdzie bohater powieści Twardocha Erwin Piontek żeglował), czy Rafał Szyma ("Leanderka”). Są to powieści bazujące właśnie na języku śląskim i unikatowym lokalnym kolorycie. Celowe połączenie fikcji literackiej i historycznych lokalizacji nawiązuje do formuły realizmu magicznego – nurtu w sztuce, w którym wyobraźnia prowadzi do poznania prawdy o świecie.


